fbpx
Loading...

NEWSLETTER



Kiedy byłam dzieckiem, zaprzyjaźniłam się z Moniką, którą poznałam przez Łączkę Telezajączka na Telegazecie. I tak pisałyśmy do siebie przez kilka lat, o szkole, bo przecież byłyśmy dziećmi, o pierwszych miłościach, bo przecież byłyśmy dorastającymi nastolatkami… Do dzisiaj wracam do tej korespondencji z dużym sentymentem.

Nie wiem jak Ty, ale ja bardzo lubię pisać listy, najbardziej te na papierze i piórem, którym czasem chlapnie się kleksa, które czasem rozmaże atrament. Najbardziej te podpisane osobiście, stworzone od serca.

I tak sobie myślę, że może by tak zostać w kontakcie? Czasem chciałabym wysłać do Ciebie list. O życiu. Bo życie to przecież taki wdzięczny temat, prawda?

To jak, piszesz się na to?

P.S.
Czy ktoś jeszcze pamięta Telegazetę?