fbpx
Loading...

Say you, say me

Stoimy z matką na cmentarzu przy skrzyżowaniu głównych alejek, umówione jesteśmy na piętnastą. Zima w tym roku nie ma litości i zamiast grudnia mamy niekończący się listopad, który zacina ostrą mżawką. Niczym nieoprószone, wręcz łyse drzewa wyglądają przerażająco. Przestępuję z nogi na nogę, nie palę już jakiś czas, więc jedyne, o czym teraz mogę myśleć to ten cienki, mentolowy dawca przyjemności. Marzę o tym, by spokojnie się zaciągnąć i po cichu zdecydować czy od dymu chce mi się wymiotować, czy może jednak kocham ten nałóg. Toksyczne związki wychodzą mi najlepiej, prawda?

Superbia ante lapsum

Marta odezwała się do mnie jakiś czas temu z pytaniem czy nie zechciałabym jej opowiedzieć o moich doświadczeniach. Nie jestem szczególnie asertywną osobą i pomimo wątpliwości, które naszły mnie jeszcze w trakcie naszej rozmowy, uznałam, że skoro beztrosko żachnęłam się na nie ma sprawy, to teraz nie wypada mi się z niczego wycofać. Zatem jestem i piszę. Marta oczekiwała czystej emocji, ku przestrodze, a emocje są tym, w czym grafomani robią niemal całe życie, zatem do rzeczy…

Jak się rozstać z godnością

To ile lat byliście razem? A może wszystko trwało kilka miesięcy? Mówi się, że najgorsze dla związków są właśnie kryzysy drugiego i czwartego roku. Nie wiem czy tak jest naprawdę, ale jeśli związek robi się równie znośny, jak wrzeszczący w sklepie dwulatek, któremu niezbędne do życia są właśnie zobaczone płyn borygo oraz opaska uszczelniająca rynny, to zażenowani są wszyscy. W szczególności osoby postronne, bo wiadomo: nie dość, że dzieciaka zrobiłyby lepiej, to zapewne i niezaprzeczalnie wychowałyby go na rozsądnego, panującego nad swoimi emocjami człowieka.

Siła jest kobietą

Od dziecka mówiono ci, że z taką urodą będziesz startować w konkursach piękności. Nie chciałaś. Mówiono ci, że z takimi nogami powinnaś nosić krótkie spódnice. Nie chciałaś. Radzono ci znajdź sobie zamożnego męża, załóż rodzinę. Nie chciałaś. Mówiono ci, że inteligencja przeszkadza kobiecie, spuść z tonu. Nie chciałaś. Mówiono ci zejdź na ziemię. Nie chciałaś. Mówiono ci także, że jesteś niewystarczająco mądra, więc przeszłaś testy MENSA. Bo chciałaś.