fbpx
Loading...

Życie 2.0

Umówmy się, moje życie na ten moment wygląda tak, że nie wygląda. Rozwalone sprawy finansowe, prawie osiemset tysięcy długu, podupadłe zdrowie psychiczne i fizyczne, dwadzieścia pięć kilogramów nadwagi, brak zajęcia, stres, strach, bezsenność, rezygnacja… Co jakiś czas zbieram się i załamuję psychicznie, i znów zbieram, i znów załamuję. I tak w kółko. Dlatego pomyślałam, że skoro mam dzisiaj urodziny, a niebawem wejdziemy w nowy rok to rzucam sobie WYZWANIE 365. Nazwa na ten moment prowizoryczna, bo właśnie sprawdziłam i ktoś już miał taki projekt (nawet wielu ludzi miało   ). No trudno, różnica między nami polega na tym, że ja sobie niczego nie obiecuję, niczego nikomu nie wciskam ani też nie jestem fanką sprzedaży wielopoziomowej. No może trochę sobie jednak obiecuję… Ale…

Poznajmy się

Zima 2016.

Naprawdę długo zastanawiałam się od czego powinnam zacząć ten wpis, pisałam, kasowałam i tak wiele razy. Nie chciałam, żeby wypadł szczególnie pompatycznie. Chciałam natomiast, żeby coś o mnie powiedział, być może też między słowami. Wciąż nie wiem czy jest dobrze.